Top

O Kościele

Historia kościoła
Nie znamy dokładnej daty powstania parafii katolickiej w Hodowicy- datowany jest na XIII wiek. Pierwsza pewna wzmianka o kościele to rok 1498. Drewniany kościół parafialny padł ofiarą najazdu tatarskiego w 1621, a 10 lat później został odbudowany. W latach 1751–1758 wzniesiono na jego miejscu nową, murowaną świątynię w stylu późnobarokowym, ufundowaną przez proboszcza z sąsiedniej Nawarii, ks. Szczepana Mikulskiego, kanonika lwowskiego. Autorem projektu świątyni był architekt lwowski Bernard Meretyna. Kościół ten posłużył za wzór do budowy dla późniejszych budowli sakralnych w okolicy, w Buczaczu, Brzozdowicach, Łopatynie, Rawie Ruskiej i Busku.

Koncepcję wystroju wnętrza opracował także Meretyn. Dekorację rzeźbiarską wykonał najwybitniejszy lwowski rzeźbiarz Jan Jerzy Pinzel przy współpracy Macieja Polejowskiego.

Polichromię ścienną wykonał Aleksander Roliński. Wysoką klasę artystyczną prezentował ołtarz główny, wykonany ok. 1758, skomponowany z rzeźb rozmieszczonych na tle iluzjonistycznej, malowanej struktury architektonicznej.

Powojenne losy kościoła
W wyniku zmiany granic po II wojnie światowej, w 1946 roku wysiedleni ze wsi Polacy zabrali obraz ze sobą.

Obecnie znajduje się on w kościele św. Augustyna we Wrocławiu. Wyjeżdżając z Hodowicy polscy mieszkańcy – jako „repatrianci” – wzięli również krucyfiks ze sobą. Dziś znajduje się w kościele Bożego Ciała we Wrocławiu.

W 1961 kościół został ostatecznie zamknięty. Większość znajdujących się w nim rzeźb przejęła w 1965 Lwowska galeria Obrazów. Obecnie znajdują się one w muzeum Jana Jerzego Pinzla urządzonym w 1996 w byłym kościele Klarysek we Lwowie. Najważniejsze z nich to Samson i Ofiara Abrahama.

W 1974 kościół padł ofiarą pożaru, który pochłonął dach i większość sklepień. Od tamtego czasu pozostaje w stanie ruiny.

Architektura
Kościół jest trzyprzęsłowy; pierwsze przęsło stanowi nawę, drugie – o podwójne szerokości – tworzy jakby nawę poprzeczną, a trzecie, takie samo jak pierwsze, pełni funkcję prezbiterium. Kościół jest nieduży: jego korpus ma wymiary ok. 12 /22,5 nawa poprzeczna/ na 25 metrów. Od frontu przybudowana jest kwadratowa /5 na 5 m/ kruchta, z tyłu takaż sama zakrystia. Cokół wymurowany jest z kamienia, a mury ponad cokołem z cegły. Nawę i prezbiterium przykrywały sklepienia krzyżowe, na skrzyżowaniu nawy i transeptu – żaglaste, a na ramionach transeptu – kolebkowe.

Fasada główna kościoła jest trójosiowa, ozdobiona wysokim trójkątnym szczytem, przechodzącym przy pomocy spływów do usytuowanych na narożnikach postumentów dźwigających kamienne, ażurowe wazony. Pionowe podziały dokonane zostały za pomocą pilastrów /na narożnikach zdwojonych/ z kamiennymi kapitelami o rocaille’owych formach, /powtórzonych potem we wnętrzu, gdzie wykonano je z drewna/. Na najwyższej kondygnacji, w części środkowej, półkoliście zamknięta i bogato oprofilowana wnęka mieściła malowidło przedstawiające Niepokalane Poczęcie Matki Boskiej.

Na poziomie środkowym znajduje się wysokie okno doświetlające wnętrza: nawę i umieszczony pod nim, wsparty na arkadzie, chór muzyczny. Dobudowana od frontu kruchta nakryta jest dwuspadowym dachem, przysłoniętym balustradą plecionkową i trójkątnym szczytem. Elewacje boczne nie posiadają już podziałów pilastrowych. Jest w nich za to wyraźnie oddzielona partia cokołowa. Półkoliście zamknięte okna nie są duże, ale optycznie powiększają je wklęsłe rozglifienia.

Architekturę hodowickiego kościoła z pewnością uznać należy za wybitną. Kościół w Hodowicy jest dziełem znacznie dojrzalszym niż kościół w Nawarii; projekt powstał 20 lat później i Meretyn wykazał tu pełnię swych możliwości twórczych. Na szczególną uwagę zasługują zarówno doskonałość w kształtowaniu proporcji jak i niezwykle staranny dobór detalu. Bernard Meretyn ma też swój autorski udział w powstaniu wystroju rzeźbiarskiego świątyni, projektując najprawdopodobniej znaczne partie wystroju i akceptując inne, wykonywane przez swego stałego współpracownika – rzeźbiarza, Jana Jerzego Pinsla.

Kościół został wzniesiony na planie krzyża jako jednonawowa budowla z krótkim transeptem pośrodku i prostokątnie zamkniętym prezbiterium z umieszczoną za nim zakrystią, której odpowiednikiem po przeciwległej stronie jest podobnej wielkości kruchta. Zachowaną fasadę zdobią pilastry a wieńczy wysoki fronton wolutowy z trójkątnym naczółkiem, udekorowany kamiennymi wazonami. Trójkątny naczółek wieńczy też kruchtę.

W środku zachowały się fragmenty XVIII wiecznych malowideł Rolińskiego

Obraz Matki Bożej Pocieszenia z Hodowicy
Obraz Matki Bożej Pocieszenia z Hodowicy jest kopią figurki małej Maryi z Dzieciątkiem, który znajdował się w przydrożnej kapliczce w okolicach Ołomuńca na Morawach, między Eichhom a Braunseifen.

W 1798 roku jedna z kopii, pomalowana akwarelą, znalazła się rodzinie katolickiej, u gospodarza Zatoki, w Basiówce należącej do parafii Hodowica koło Lwowa. W 1839 r. córka gospodarza, wychodząc za mąż za Jędrzeja Rączkowskiego, zabrała ze sobą obraz do Hodowicy. Mijały lata i wizerunek Maryi był tak zniszczony, że małżonkowie myśleli już o jego wymianie. Jednak 25 stycznia 1852 r. dostrzeżono, że obraz niespodziewanie odnowił się, nabierając żywych barw. Zwołane komisje kościelne nie stwierdziły ingerencji osób trzecich. Obraz został umieszczony w kościele parafialnym w Hodowicy. Modlili się przed nim Polacy, Słowacy, Rusini, Czesi; wielokrotnie doświadczając cudownej pomocy Madonny. W 1932 r. wizerunek został ukoronowany przez abp. Bolesława Twardowskiego. Po zakończeniu wojny cudowny obraz został przewieziony przez ks. Jarosława Chomickiego, ostatniego proboszcza kościoła w Hodowicy do Jaworzyny Śląskiej. Początkowo trzymany był w ukryciu, następnie w prywatnej kaplicy ks. arcybiskupa Bolesława Kominka, aż znalazł się pod opieką oo. Kapucynów w kościele parafialnym p.w. św. Augustyna we Wrocławiu. Rok 1960 był rokiem przełomowym. Wtedy to obraz Matki Bożej został przekazany oo. Kapucynom jako kustoszom. A w dniu 30 kwietnia 1961 roku ks. arcybiskup Andrzej Wronka podniósł świątynię parafialną do godności Sanktuarium Maryjnego dla całego Dolnego Śląska.

Niewielkich rozmiarów obraz (20,6 cm x 29,6 cm) to prostokątna grafika, drzeworyt kolorowany akwarelą przedstawiający postać Madonny z Dzieciątkiem na ręku, adorowaną przez dwa anioły (Serafiny) po bokach. Na główkach tych postaci umieszczono małe, złote korony. Nad głową Matki Boskiej widnieje inicjał imienia Maryi. U stóp Madonny, na tle pagórkowatego pejzażu, w półkolu promieni, widoczna jest otoczona blaskiem kapliczka między dwoma drzewami.

Twórcy kościoła w Hodowicy
I. Bernard Meretyn

Lwowski architekt, prawdopodobnie pochodzący z terenów Cesarstwa Niemieckiego. Od 1745 roku był on nadwornym architektem króla Augusta III Sasa. Jest uważany za prekursora form rokokowych na ziemiach polskich. Niewiele wiemy o jego życiu przed przybyciem do Lwowa w roku 1738. Współpracował z architektem Marcinem Urbanikiem z Zamościa. Obydwaj nie należeli do lwowskiego cechu budowniczych, co stało się przyczyną nieustających konfliktów. Początkowo jego protektorem był radca mierjski Carlo Garani, dla którego przebudował kamienicę i pałac we Lwowie, zwany później pałacem Biesiadeckich. Potem architekta zaprotegował starosta kaniowski Mikołaj Bazyli Potocki, który zlecił mu prace w Horodence i Buczaczu. Meretyn współpracował z rzeźbiarzem Janem Jerzym Pinzelem.

Najważniejsze dzieła: – Sobór św. Jura we Lwowie (1746-1764) – ratusz w Buczaczu (1750-1751) – Kościół Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie (1750-1771) – Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i klasztor Teatynów w Horodence (1743-1766) – Kościół Wszystkich Świętych w Hodowicy (1751-1758) – Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Nawarii (1739–1748)

II. Jan Jerzy Pinzel

Niewiele wiemy o życiu i twórczości wielkiego artysty Jana Pinzela. Tworzył w latach 1750-1761 pod protektoratem starosty kaniowskiego Mikołaja Bazylego Potockiego, mecenasa sztuk na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej, fundatora okazałych świątyń i budowli świeckich i ich rzeźbiarskiego wystroju. Współpracował z jednym z największych lwowskich architektów Bernardem Meretynem. Twórczość Mistrza Pinzla mieszcząca się w kręgu oddziaływania sztuki południowoniemieckiej, wyróżnia się na tle współczesnej sobie rzeźby epoki rokoka szczególną ekspresją i dramatyzmem przedstawień. Jan Jerzy Pinzel miał pracownię w Buczaczu. Tworzył początkowo w kamieniu, dekorując wznoszone przez Meretyna budowle: – dekoracja ratusza w Buczaczu (ok. 1750 r.), – sobór św. Jura we Lwowie (1759-61), – zespoły ołtarzowe wyrzeźbione w drewnie, przeznaczone dla kościołów m.in. w Horodence (1752-1755), Hodowicy (ok. 1758) oraz w Monasterzyskach (1761), – rzeźby dla kaplicy w Mariampolu, klasztoru w Sąsiadowicach, – rzeźby kościoła św. Marcina we Lwowie, – rzeźby i reliefy dla cerkwi św. Pokrowy w Buczaczu.

Artysta wychował około czterdziestu uczniów i kontynuatorów swej sztuki. W XIX wieku postać Pinzla została zapomniana, a do panteonu słynnych rzeźbiarzy został przywrócony dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości po I wojnie światowej, kiedy to dwóch lwowskich historyków: Tadeusz Mańkowski i Zbigniew Hornung rozpoczęło badania nad warsztatem rzeźbiarza; ustalili oni niemal wszystkie prace przez niego wykonane. W pomieszczeniach kościoła Niepokalanego Poczęcia NMP we Lwowie urządzono staraniem Borysa Woźnickiego muzeum rzeźby Jana Jerzego Pinzela.

O Hodowicy

O wsi Hodowica wiadomo, że od roku 1371 należała do dziekanii św. Jana we Lwowie a od roku 1564 do lwowskiej kapituły. Według danych ze Słownika geograficznego od roku 1405 podlegała prawu niemieckiemu. Brak natomiast precyzyjnej informacji na temat powstania w Hodowicy parafii. Wiadomo na pewno, że ufundowano ją przed rokiem 1498, i że w wieku XIX obejmowała także wsie: Basiówka, Maliczkowice i Pustomyty, a w okresie dwudziestolecia międzywojennego już tylko Hodowicę i Basiówkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *